Tykwa doniczka i wyniki Candy
Dzisiaj będzie długi post. Zapewne czekaliście już na wyniki Candy urodzinowego. Cały tydzień element losujący w postaci ręki mojego synka był razem z resztą mojego synka w przedszkolu :) albo mnie nie było w domu. Ale w końcu cała maszyna losująca ruszyła. Na początek dziękuję za udział w zabawie i za wasze komentarze. Okazuje się, że nie stawiałyście jakoś głównie na jeden rodzaj moich prac. Zdziwiło mnie to ale i ucieszyło, że każdy ma swoje typy i każdemu podoba się co innego. Przez Was nie zdecyduję się, czego robić więcej :). Dziękuję za udział zarówno tym, którzy obserwują mnie od dawna, jak i tym, którzy dołączyli się do mnie dzięki zabawie. Na razie nie komentowałam nic na waszych blogach, ale zajrzałam do każdego choćby po to, żeby sprawdzić, czy spełniłyście warunki zabawy. Dzięki tym wizytom odkryłam wasze piękne światy. Obiecuję do nich zajrzeć w następnym tygodniu, bo zajmujecie się bardzo ciekawymi rzeczami. Żeby was jeszcze potrz...