Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zabawkowe

Recyclingowy post

Obraz
Umownie mówimy "recycling" ale w zasadzie w temacie dzisiejszego posta powinniśmy używać słowa upcycling czyli wykorzystanie zużytych przedmiotów poprzez nadanie im nowych funkcji lub przerobienie. Wraz z Klubem Twórczych Mam przeprowadziłyśmy wyzwanie z cyklu "Zrobione z mamą- Recycling". Wraz ze swoimi synami również pobawiłam się w poszukiwanie kreatywnego wykorzystania naszych domowych śmieci.  Co jest w tym fajne, to w zasadzie brak konieczności wydawania kolejnych pieniędzy na zabawki, a dzieci lubią się bawić tym, co same zrobią. No i mogą się tym pochwalić np. babci czy cioci.  Powstały zatem zwierzątka z kubeczków po jogurtach, ludziki z rolek papierowych i korków po napojach lub kosmetykach: a także pojazd jeżdżąco-latający z m.in. butelki po mleku i nakrętek. Ponieważ byliśmy w tych dniach na pikniku rakietowym w Planetarium Śląskim, dodaję do tego posta zrobione na pikniku własnoręcznie przez chłopaków rakiety z butelek, które miel...

Pomponikowy zajączek

Obraz
 Dzisiaj chcę Wam zaprezentować pomponikowego zajączka. Wykonanie jest bardzo proste, nie wymaga dużo czasu ani umiejętności. Poniżej przedstawiam zajączka a po tutorial mojego autorstwa odsyłam do Klubu Twórczych Mam. Tutorial-pomponikowy zajączek -->Klik

Kolorowe pisanki - wspólne zabawy

Obraz
Przyszedł pierwszy post, na który specjalnie przygotowaliśmy inspiracje na wyzwanie Klubu Twórczych Mam: Zrobione z mamą- KOLOROWE PISANKI Przygotowałam z dziećmi, a raczej one przygotowały pisankowe stworki. Wykorzystaliśmy do tego celu kurze wydmuszki ale gdyby tylko miały już być Święta, to w ten sposób można ozdobić również ugotowane jajka. Wykorzystaliśmy farby oraz znalezione w domu nasiona i pestki tj. siemię lniane (posłużyło na gatki dla króliczka), sezam (pomalowany na czerwono stał się ubrankiem dla ludzika) oraz czerwona soczewica(skorupka dla kurczusia). Do tego uszy, zęby, szłapki, dzióbek i łapki zostały zrobione z pestek dyni a nosek z fasoli.   Zapraszam do KTM po inne pisankowe inspiracje oraz na wyzwanie gdzie można wygrać fajne nagrody (klik poniżej).

W świątecznym klimacie

Obraz
Od miesiąca męczy mnie choróbsko. Nie znaczy to, że nic w tym czasie nie powstało. Zaliczyłam nawet jeden kiermasz ale nie miałam siły na bloga. Wrzucam zatem kilka fotek. Jedne to choinki zrobione z plastrów drewna i patyków. Drugie, to bałwanki i mikołajki zrobione z pomponików. Wybaczcie jakość tych drugich ale zdążyłam je sfotografować jedynie podczas kiermaszu i odeszły ode mnie tulone przez małe dziecięce rączki.

Molang

Obraz
Znacie bajkę Molang? Cóż poradzić, gdy któreś z dzieci baaardzo coś lubi? Serce mięknie. Jeśli czegoś nie da się kupić, a można zrobić, to jest podwójna radość i dla tworzącego i dla obdarowanego. Dla synka powstał Molang...

Zwierzaki-magnesiaki cd.

Obraz
Postanowiłam porobić więcej magnesowych zwierzaczków gdyż próbna partia rozeszła się niemal cała. Zaczęłam więc produkcję pomponów w przeróżnych kolorach. Pojawiły się zatem ośmiorniczki, pająk, myszki, kotki, zajączki, baranki ale także kilka śmiesznych potworków, których część była wg pomysłu dzieci...

Zwierzaczkowe magnesy na lodówkę

Obraz
Proces twórczy różnie się odbywa. U mnie czasem najpierw jest pomysł a w drugiej kolejności kombinuję i szukam materiałów i sposobów by to wykonać. Często jednak z racji tego, że sporo różnorakich rzeczy zebrało mi się w szafkach, kombinuję jakby tu coś z tego zrobić, żeby nie leżało bezproduktywnie. Tak też powstały dzisiejsze lodówkowe pluszaczki-zwierzaczki. W moje ręce dostała się cała masa magnesów i kombinowałam, do czego można by ich użyć. I tak oto wpadłam na pomysł zrobienia ozdobnych magnesów na lodówkę. W każdym niemal domu, zwłaszcza tym, gdzie są dzieci, magnesy są jednym z elementów wystroju lodówek. Jedne służą do przytrzymywania kartek z wiadomościami, inne z kolei służą stricte do ozdoby. Nie inaczej jest u nas. Do tego dochodzi mnóstwo rysunków, które dzieci tworzą i również umieszczają na lodówce.  Dostałam ostatnio również całkiem sporo różnorakich włóczek i one pomogły w obraniu kierunku magnesowych ozdób. Tak oto hurtem stworzyłam różne puchate zwierzaczk...

Na podbój kosmosu!

Obraz
Kolejna poducha powstała na prezent urodzinowy dla 4-latka. Tym razem to rakieta kosmiczna. Ma ok 50 cm długości. Z tą poduchą namęczyłam się sporo, bo projekt, projektem ale potem trzeba to wykonać. Zdarzają mi się pomysły, które niestety potem ciężko mi zrealizować. Tak to jest, jak się chce skakać pod górę po dwa schody. Na szczęście dałam radę. Efekt mnie zadowala. Najważniejsze, że spodobał się małemu solenizantowi.

Poducha świnia i Angry birds

Obraz
Szukając guzików do kotów z poprzedniego posta, wpadł mi w oczy zielony polar i od razu zaświtała myśl, żeby spróbować uszyć świnkę z Angry birds. Świnki te są bardzo śmieszne. Jak przyszło do realizacji, nagle stanęłam przed wyzwaniem przyszycia wielu warstw na siebie i obszycia każdego kawałka. Bałam się, że oczy zamiast okrągłych wyjdą mi wielokątne  :-). Na szczęście szycie już idzie mi coraz łatwiej i okazało się to dość łatwym zadaniem. A efekt? oceńcie sami. Mnie wystarczy, że moje dzieciaki są zachwycone świniorkiem. Do tego starszy (7 l.) ulepił z plasteliny całą gromadę Angry bidrs-ów a wyszło mu to tak rewelacyjnie, że sama jestem w szoku. Zrobił je całkiem sam z jakichś tutoriali, które znalazłam w internecie. Wczoraj kupiłam mu modelinę, żeby ulepił to samo i sobie wypalił, ale modelina okazała się komplentym bublem i klei się niemiłosiernie i nic się nie da z niej zrobić. Będziemy musieli zainwestować w profesjonalną, choć ta kupiona wczoraj wcale też nie była tania....

Aaa kotki dwa

Obraz
Nie będę się zbytnio rozpisywać. Dzisiaj kolejne dwa kotki, a raczej kotki dwie - siostrzyczki niebieskiego ( TU:KLIK ). Są swoim lustrzanym odbiciem i poza tym różnią się kolorem łatek. Powędrują do córeczek Pani Ani.

Robot

Obraz
Hej to ja-ROBOT! Opowiem Wam coś o sobie: Czasem wspinam się na góry... ...potem leniuchuję po takiej wspinaczce... ... lub podziwiam kratery...  ...jestem romantyczny: "Czekam na Ciebie Kochanie"... ...Cheers! na zdrowie, nie ma to jak granulowany olej silnikowy... ...lubię breakdance... ...a po wysiłku zjeść co nieco... ...potem można poleżeć "plackiem"... ...lub w cieniu parasola odpocząć... ...a najlepiej na piasku z drinkiem z oleju.  ;-) A teraz dodam coś od siebie, bo tyle miał do powiedzenia robot, że to jest właśnie maskotka dla mojego trzeciego maluszka. Pozdro ;-) Robota zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne do Klubu Twórczych Mam.