Krople letniego deszczu
Za oknem znowu szaro i ponuro z powodu deszczu więc nikomu już nie chce się myśleć o deszczu. No ale cóż poradzić, mnie ten komplecik kojarzy się właśnie z deszczem ale nie takim szarym i ponurym tylko takim, na który czekam w każde lato. Gdy na dworze skwar i nagle zaczynają padać z nieba olbrzymie chłodne krople, wtedy staję, zamykam oczy i podnoszę twarz, żeby spadły na nią wdychając orzeźwiające powietrze. Mmm... bajka! A zatem... krople...